Archive for Czerwiec, 2009

Michael Jackson [*]

“Minimum słów, maksimum muzyki….”

http://www.lastfm.pl/music/Michael+Jackson/+tracks

 

Wałeczkowo

I znowu patrzę i własnym oczom nie dowierzam. Młoda ładna kobietka, no jak każdy nie bez wad lekkie wałeczki po boczkach. I one mają swój ukryty urok … , ale nie na ulicy. Podkreślone odzieżą. Krótka obcisła bluzka, zaciśnięte spodnie i wałeczki już są wyrzucone na zewnątrz. Przypominają raczej owiniętą szynkę . Nic apetycznego.
Co dzieje się z naszym skarbem narodowym , którego nam wszystkie narody europy pozazdrościły?

 

“Antygwałty”… niezbędnik każdej kobiety

Podkolanówka

Podkolanówka

Nieszczęsne pończosznicze podkolanówki … ni to skarpetka, ni to pończocha… czyli ni pies ni wydra… Najbardziej znienawdzona część kobiecej garderoby (szczególnie przez mężczyzn), jednak najchętniej noszona przez nas. Nie ma chyba kobietki, która nie miałaby choć 1 pary tego wynalazku w swojej garderobie. Mimo, iż producenci ( Marilyn, Gatta, Gajatex NUELLE ) prześcigają się w tworzeniu coraz ciekawszych wzorów, dodawaniu wciąż nowych kolorów, ulepszaniu poprzez dodawanie nieuciskających ściągaczy, antypoślizgowych lub relaksujących podeszw, w naszej świadomości podkolanówka wciąż funkcjonuje jako ściskająca, beżowa tuba kończąca się tuż pod kolanem…. Ujawniająca się przy każdym ruchu spódniczki, co absolutnie nijak ma się do ujawniającej się w podobnej sytuacji pończoszki….

 

Krajobraz fioletem malowany

Lawenda prowansalska Nuelle
Lawenda prowansalska Nuelle

Słowo “lawenda” wywodzi się ze średniowiecza, jednak sama roślina była znana już Rzymianom, którzy używali jej do kąpieli i prania (“lawenda” pochodzi od łacińskiego czasownika “lavare” – “myć”, “prać”, “czyścić”).

W średniowieczu  w okolicach Morza Śródziemnego pojawiły się po raz pierwszy znane nam dziś lawendowe uprawy. Największy rozkwit nastąpił oczywiście we Francji. Od najdawniejszych czasów lawenda była ceniona za wspaniały zapach oraz właściwości lecznicze. Prace medyków i farmaceutów na uniwersytetach w Montpellier i Marsylii przyczyniały się do popularności lawendy jako zioła leczniczego. Z wonnych kwiatów wyrabiano mydła, perfumy i olejki lawendowe. Obie dziedziny – produkcja kosmetyków i farmacja były ściśle powiązane. Jak twierdzi Christian Meunier, autor książki “Lavande et lavendins”, uważano, iż brzydkie zapachy niosą chorobę, a wonne i piękne -działają kojąco i profilaktycznie. M.in z tego też powodu w XVIII w., podczas ostatniej prowansalskiej epidemii dżumy, lud masowo palił lawendę w domach i na ulicach, pragnąc odegnać chorobę.

Dziś również cenimy lawendę jako zioło, choć nie koniecznie aż tak bardzo lecznicze. Stosujemy je w aromaterapii jako sposób na ukojenie i uspokojenie, a co za tym idzie, przyjemy sen. Małą saszetka umieszczona pod poduszką sprawi, iż będzie nam się milej i lepiej spało. Trochę suszonej lawendy lub kilka kropelek lawendowego olejku dodanego do ciepłej, wieczornej kąpieli będzie skutkowało tym samym – błogim uczuciem ukojenia.

Lawenda, idąc za radami naszych babć, to także naturalny i pięknie pachnący sposób na ochronę wełnianych sweterków i płaszczy… Wszelkie latające stworki skapitulują, gdy mamy w garderobie wiszące wieszaki z pachnącą lawendą, a między sweterkami szaszetki z pachnącą prowansalską lawendą.

Do tego wszystkiego prawdziwa prowansalska lawenda poprostu pachnie i wygląda przecudownie – przed oczyma mamy czysty, słoneczny poranek pachnący i wirujący fioletem lawendowych pól Prowansji…. Tak, jakby się tam naprawdę było….

 

Ach te kobiety !

No tak, jakie są? Dobre złe?  Ciepłe oziębłe? Cudowne okropne?
Na pewno zmienne. Jak jest ich wszędzie za dużo – męczą, jak nie ma ich – samotnyś jak pies.

 
odzyskiwanie danych niemiecki Poznań strony internetowe - spis www.bauns.muza.wroclaw.pl Pistolety sprężynowe ASGfetch_weblink(' ', 'nazwa_klasy')