Pranie własnej bielizny
Posted in Francuskie inspiracje.... on 11/09/2009 12:03 pm by adminCzy można sobie wyobrazić jak wygląda bielizna po nieodpowiednim praniu. Zszarzała , wyniszczona delikatna koronka , ciemne plamy na jasnej tkaninie nie dające się już usunąć. Nie można do tego dopuścić. A jak tego dokonać? Może troszkę przybliżymy problem w tym artykule.
Bielizna najczęściej jest delikatna, subtelna , a przede wszystkim osobista. Zakończona jest niejednokrotnie zwiewną koronką i wielobarwnym haftem w przeróżne wzory – modne ostatnio to motywy kwiatowe. Zdarzają się modele bielizny wzbogacone w połyskujące kryształki np w te droższe jak Swarowskiego, ozdobione perełką czy dekoracyjnym piórkiem w różnych kolorach.
Piorąc taką bieliznę w zbyt wysokiej temperaturze koronka może się ulec zniszczeniu, a drobne ozdoby mogą odpaść lub zahaczyć o tkaninę bielizny w ten sposób ją zaciągając. Po takim praniu bielizna może się okazać do wyrzucenia.
Materiały bieliźniarskie wymagają specjalnego traktowania , pielęgnacji i dbałości.
Niezawodną receptą na utrzymanie bielizny w doskonałej kondycji jest jej pranie ręczne. Idealny jest proszek do prania ręcznego firmy Soyelle chyba jedyny w ofercie w naszym kraju. W tym delikatnym proszku można prać biustonosze, majtki, pończochy, rajstopy czy kabaretki legginsy zakolanówki a najważniejsze , że jest przeznaczony do delikatnych włókien. Nie niszczy i doskonale czyści. Oczywiście należy pamiętać o praniu w chłodnej wodzie , a nie w gorącej. Gorąca woda niszczy tkaniny , obkurcza i odbarwia.
Dobrą receptą jest wcześniej wymoczyć bieliznę w wodzie z proszkiem , a wtedy biel zyskuję nową świeżość, a bielizna nową jakość.
Jeśli już musimy prać bieliznę w pralce powinno się zastosować woreczki do prania bielizny, które to w swojej ofercie firma Soyelle również posiada.