Posts Tagged ‘muzyka’

MIss…. i Krzysio Ibisz

Miss Polski Ziemi Toruńsko-Włocławskiej… Obejrzane, wysłuchane, “odhaczone”… Trzy, a nawet cztery spostrzeżenia. Malkontenctwem niestety z wiekiem zaczyna być człowiek podszyty i więcej widzi minusów niż plusów, więc żeby od razu “nie dołować” zacznę od plusów. Nasze nastolatki objawiły zaczątki pięknych kobiet. Ładnie wglądały, z gracją ( jaką może pokazać 15-latka) i wyczuciem rytmu. Uśmiechnięte i rzeczywiście ładne buźki. Piękne były sukienki, zarówno te ślubne, jak i te z kolekcji Sport-Line Maryli W.  , jak i z bardziej eleganckim zacięciem. Fajnie dobrane błyszczące legginsy wieczorowych sukienek – ogromny plus za pomysł i odwagę! Nota bene przepiękny czerwony płaszcz z fioletową podszewką właście od Maryli W posiadam – booooski jest!  No i jeszcze plus dla Norbiego i jego ślicznej żony – luz z klasą, poczucie humoru i ogólnie bardzo pozytywnie. A i jeszcze miłe towarzystwo w postaci mojej koleżanki w nowej fryzurce ;) To chyba tyle pozytywów…. Nasze “dorosłe” miss już niestety nie zachwycały, średnio ogólnie i w szczególe. W przerwach odgrzewane kotlety w postaci parodysty opowiadającego anegdoty i dowcipy o polityce – lekko niestety odstawało od całości, nie w klimacie i trochę już nieaktualne…. Śpiewający Pan Niemiec, który kocha włoską muzykę, rozmumiem, kochać każdemu wolno, ale to nie znaczy, że zaraz musi ją wykonywać publicznie. Sic! Wracając do fatałaszków za szczyt obciachu i bezgustu uważam pozwolenie, aby kandydatki w sukniach ślubnych (białe!!!) miały czarne buty. Do tego część sukienek była poprostu zbyt krótka… Stroje kąpielowe również niezbyt rozmiarowo dobrane, gdyż, np. szczupła przecież dziewczynka miała “powrzynane” figi, innej ze staniczka dołem wypadały piersi, itd. Poza wszelkimi kategoriami plasuje się prowadzący całość Pan Krzysio Ibisz – bezgraniczne ubóstwienie dla samego siebie ( też tak chcę!!! ale nie potrafię…) – został moim dozgonnym “idolem” !!!  Tak to minęło leniwe niedzielne popołudnie… :)

 

Podglądamy portale ;)

Do pooglądania i poczytania …. w wolnej chwili lub przerwie na kawkę i ciacho! W końcu nie samą pracą kobiety żyją.

Polecamy: LULA ,  PAPILOT , WYSOKIE OBCASY

 

U2 to taka fascynacja na całe życie…..

Niedługo znów w Polsce… Oglądałam ostatnio fragmenty z ich barcelońskiego koncertu otwierającego nową trasę 360 stopni. Jedna myśl przychodzi do głowy – choć raz przeżyć taki występ. Feria świateł, barw, muzyki przetaczająca się przez umysł i ciało. Być tam – BEZCENNE!!!

U2 to taka moja mała fascynacja… Fascynacja to może  nie do końca dobre słowo, bo kojarzy się raczej ze stanem krótkotrwałym. W moim przypadku ten stan trwa i trwa… lat wiele już, od momentu, kiedy jeszcze nagrywało się całe płyty z radiowej Trójki. Choć różnie z U2 bywało, narywali lepsze i mniej dobre płyty, część osób twierdziła, że U2 “skończyło się” na “The Joshua Tree ”, potem na “Rattle and Hum”, itd. Z pojawieniem się kolejnej płyty “koniec” U2 przesuwano, a następne płyty, które na początku nie zdobywały sympatii, nagle okazywały się klasykami i, do tego, wartymi posłuchania.

Trzeba uczciwie przyznać, czy tego chcemy czy nie, iż U2 to potęga-potęga muzyczna, biznesowa, socjologiczna i przyjacielska. Nie ma chyba w historii rozrywki drugiej takiej grupy osób, które przez tyle lat tworzyłyby razem ( i to na jakim poziomie artyzmu!!!). Mimo różnic, mimo wielkich pieniędzy, mimo wielkiej popularności, Ci czterej Panowie z Irlandii wciąż potrafią robić  DOBRĄ MUZYKĘ!

Polecam serdecznie najnowszą płytkę ” No Line On The Horizon” – ale słuchajcie nie tak “na szybko”, tylko  powoli, kilka razy i w zasłuchaniu…

U2 na onet teledyski  -  “One” z Mary J. Blige

 

Michael Jackson [*]

“Minimum słów, maksimum muzyki….”

http://www.lastfm.pl/music/Michael+Jackson/+tracks

 
adresy w internecie Łazienki dance school cincinnati pieniądze finansefetch_weblink(' ', 'nazwa_klasy')