U2 to taka fascynacja na całe życie…..
Posted in Przeczytane i obejrzane on 07/03/2009 03:51 pm by adminNiedługo znów w Polsce… Oglądałam ostatnio fragmenty z ich barcelońskiego koncertu otwierającego nową trasę 360 stopni. Jedna myśl przychodzi do głowy – choć raz przeżyć taki występ. Feria świateł, barw, muzyki przetaczająca się przez umysł i ciało. Być tam – BEZCENNE!!!
U2 to taka moja mała fascynacja… Fascynacja to może nie do końca dobre słowo, bo kojarzy się raczej ze stanem krótkotrwałym. W moim przypadku ten stan trwa i trwa… lat wiele już, od momentu, kiedy jeszcze nagrywało się całe płyty z radiowej Trójki. Choć różnie z U2 bywało, narywali lepsze i mniej dobre płyty, część osób twierdziła, że U2 “skończyło się” na “The Joshua Tree ”, potem na “Rattle and Hum”, itd. Z pojawieniem się kolejnej płyty “koniec” U2 przesuwano, a następne płyty, które na początku nie zdobywały sympatii, nagle okazywały się klasykami i, do tego, wartymi posłuchania.
Trzeba uczciwie przyznać, czy tego chcemy czy nie, iż U2 to potęga-potęga muzyczna, biznesowa, socjologiczna i przyjacielska. Nie ma chyba w historii rozrywki drugiej takiej grupy osób, które przez tyle lat tworzyłyby razem ( i to na jakim poziomie artyzmu!!!). Mimo różnic, mimo wielkich pieniędzy, mimo wielkiej popularności, Ci czterej Panowie z Irlandii wciąż potrafią robić DOBRĄ MUZYKĘ!
Polecam serdecznie najnowszą płytkę ” No Line On The Horizon” – ale słuchajcie nie tak “na szybko”, tylko powoli, kilka razy i w zasłuchaniu…
U2 na onet teledyski - “One” z Mary J. Blige